Prawo w ochronie zdrowia Esculap.com - kliknij tutaj, by przejść na stronę główną

wróć do listy prawo w praktyce - co nowego?
"Tak, jestem lekarzem" to za mało, by zapoznać się z reklamą leku na receptę
Z kraju

"Tak, jestem lekarzem" to za mało, by zapoznać się z reklamą leku na receptę

Właściciel portalu dla lekarzy musi usunąć reklamy leków na receptę. Chodzi o stronę internetową z materiałami wideo, którą jedna z firm farmaceutycznych prowadzi dla profesjonalistów z branży. Głównemu inspektorowi farmaceutycznemu nie spodobało się, że na stronie pojawiły się reklamy leków na receptę, których nie wolno kierować do pacjentów.

Zobacz dalszy ciąg: Zaloguj się i przeczytaj pełną treść artykułu

Mam już konto, chcę przejść dalej.

chcę się zalogować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się bezpłatnie i otrzymaj dostęp do:

  • niekomercyjnego biuletynu informacyjnego Goniec Medyczy. Trzy razy w tygodniu otrzymasz przegląd najbardziej interesujących informacji ze świata medycyny i farmacji,
  • wyszukiwarki leków i sprawdzania interakcji lekowych w serwisie leki.esculap.com,
  • pełnych tekstów artykułów z wybranych polskich i zagranicznych czasopism naukowych,
  • aktualnego kalendarza zjazdów, konferencji, szkoleń i innych wydarzeń medycznych.

chcę założyć nowe konto


Przeczytaj także

Czyją rolą jest wykazanie wad szczepionki? Lub ich braku

Czyją rolą jest wykazanie wad szczepionki? Lub ich braku

Trybunał Sprawiedliwości UE przesądzi dziś, czy państwa członkowskie mogą stosować domniemania niekorzystne dla producentów szczepionek. Sprawa, którą zajmą się sędziowie, rozpoczęła się w 1998 r. Wówczas M.W. otrzymał pierwszą dawkę szczepionki przeciwko WZW B. Do lipca 1999 r. mężczyzna przyjął kolejne dawki. W sierpniu tego samego roku natomiast zaczęły u niego występować różne zaburzenia. W listopadzie 2000 r. zdiagnozowano zaś SM. Stan M.W. szybko się pogarszał, a mężczyzna ostatecznie zmarł..

Zwolniony lekarz wywalczył odszkodowanie

Zwolniony lekarz wywalczył odszkodowanie

Sąd Rejonowy w Starachowicach przyznał odszkodowanie 11,5 tys. zł dla byłego kierownika oddziału ginekologii i położnictwa miejscowego szpitala. Został zwolniony po tym, jak wyszło na jaw, że w listopadzie ubiegłego roku jedna z pacjentek urodziła na podłodze martwe dziecko..